Przewodniczący PKW w rozmowie z dziennik.pl : mam nadzieję, że chociaż część naszych uwag zostanie uwzględniona

Zmiana komisarzy i obsady KBW na kilka miesięcy przed wyborami rodzi zagrożenie dla terminowego zorganizowania wyborów samorządowych w 2018 roku – ocenił w wywiadzie dla dziennik.pl Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński. Zapowiedział,  że podczas I czytania w Sejmie projektu zmian w Kodeksie wyborczym, zamierza zabrać głos i przedstawić posłom inne uwagi do proponowanych przepisów. Byłoby nieuczciwe wobec wyborców, gdybyśmy o tym nie mówili” – oświadczył Wojciech Hermeliński. Przewodniczący PKW wyraził nadzieję, że podczas prac w komisji część zastrzeżeń do planowanych zmian zostanie uwzględniona.

Przewodniczący PKW powtórzył, że jeśli projekt zostanie uchwalony, to przeprowadzenie wyborów samorządowych w 2018 roku będzie” utrudnione, jeśli nie niemożliwe”. „Nie przypuszczaliśmy, że zmiany uderzą w istotę naszej działalności i pozbawią nas komisarzy wyborczych oraz Krajowego Biura Wyborczego, gdzie nastąpią zmiany osobowe” – podkreślił sędzia Hermeliński. Zauważył, że kandydatów na Szefa KBW wskażą Komisji Sejm, Senat i prezydent. „Te nagłe zmiany dążą do tego, by nam spętać ręce, byśmy nie mogli wybierać swobodnie nawet szefa KBW” – podkreślił sędzia Hermeliński. Zwrócił uwagę, że zgodnie z projektem nowi komisarze pozbawieni będą przymiotów charakterystycznych dla sędziów, czyli apolityczności i niezawisłości. Do tego PKW ma na powołanie prawie 400 komisarzy tylko 60 dni i to bez określenia trybu tego wyboru i przesłanek, jakimi ma się kierować. „Komisarz wyborczy jest naszym pełnomocnikiem, więc jak możemy wybrać taką osobę na zasadzie losowej?” - zauważył Przewodniczący PKW. W jego ocenie istnieje też niebezpieczeństwo upartyjnienia komisarzy, którzy mogą chcieć swoimi działaniami przypodobać się określonej partii

Wojciech Hermeliński powtórzył także krytyczną ocenę zmian w sposobie głosowania i uznawania ważności głosu. „Projektowany przepis mówi, że znak „x” to co najmniej dwie przecinające się linie. Czyli to niekoniecznie musi być znak „x”, ale jakieś inne kształty – gwiazdka, hasztag? Nie wiadomo” – zauważył. Zwrócił uwagę, że dopiski w obrębie kratki nie spowodują nieważności głosu. W jego ocenie grozi to chaosem, bo komisja obwodowa może mieć problem z oceną takiej karty do głosowania. To – a także powołanie drugiej komisji do liczenia głosów – może wpłynąć na czas ogłoszenia wyników wyborów samorządowych. .„Jeszcze niedawno planowaliśmy, że ogłosimy wyniki już następnego dnia przed południem. Ale teraz wydaje się to zupełnie nierealne”- ocenił Przewodniczący PKW.

Według sędziego Hermelińskiego jeśli nie nastąpią żadne istotne zmiany w projekcie poselskim, to „przeprowadzenie wyborów w terminie będzie graniczyło z cudem”. „Na dziś daję 70-90 proc. szans na to, że najbliższe wybory samorządowe zostaną poważnie zdestabilizowane. To nie jest tak, że jakoś to będzie. Będzie źle” – powiedział Przewodniczący PKW.

 

 

  • Drukuj
  • Pobierz w PDF
ZOBACZ POZOSTAŁE
  • Stanowisko PKW w związku z ogłoszeniem ustawy nowelizującej Kodeks wyborczy
  • Informacja dla uczestników II etapu Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Prawie Wyborczym "Wybieram wybory"
  • Wojciech Hermeliński: może być więcej nieważnych głosów
  • Sędzia Hermeliński: będziemy starali się realizować nową ustawę
Rejestr zmian
  • Data utworzenia:22-11-2017 17:13
    Wprowadził:Anna Godzwon
  • Data modyfikacji:22-11-2017 17:44
    Wprowadził:Anna Godzwon