Szef KBW: największym ryzykiem są komisarze wyborczy

Ustawodawca może w każdym czasie przeprowadzać zmiany, ale my ostrzegamy, że może być chaos i przez to niewłaściwe przeprowadzenie wyborów samorządowych – powiedziała w TVN24 Szef Krajowego Biura Wyborczego. W programie „Wstajesz i wiesz” Beata Tokaj po raz kolejny podkreśliła, że wybory samorządowe to najtrudniejsze technicznie i organizacyjnie głosowanie, a proponowane zmiany w Kodeksie wyborczym mogą mieć negatywny wpływ na ich przebieg.

W ocenie Szefa KBW największym ryzykiem spośród proponowanych zmian obarczone jest wprowadzenie instytucji prawie 400 wojewódzkich i powiatowych komisarzy wyborczych.„Będą to osoby nowe, prawdopodobnie bez doświadczenia w organach wyborczych i znajomości prawa wyborczego, a ich głównym zadaniem będzie stworzenie nowych okręgów wyborczych - podkreśliła Beata Tokaj.

Według minister Tokaj innym problemem jest nowa definicja znaku „X”, stawianego przez wyborcę na karcie do głosowania. „Nie wiemy także, co z systemem informatycznym, nad którym pracujemy od 2015 roku” – podkreśliła Szef KBW.

Beata Tokaj po raz kolejny odrzuciła stawiany przez niektóre środowiska zarzut o fałszowanie wyborów samorządowych. „Nie ma na to żadnych dowodów”- oświadczyła. Dodała, że 18 procent głosów nieważnych w ostatnich wyborów do sejmików województw z 2014 roku wynikało z tego, że wyborcy oddawali puste karty.

  • Drukuj
  • Pobierz w PDF
ZOBACZ POZOSTAŁE
  • Wyniki II edycji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Prawie Wyborczym „Wybieram wybory”
  • Finał II edycji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Prawie Wyborczym „Wybieram wybory”
  • Wojciech Hermeliński: z szefem MSWiA o komisarzach, urzędnikach i kamerach
  • Sędzia Hermeliński: tylko ok. 70 osób zgłosiło się na razie na urzędników wyborczych
Rejestr zmian
  • Data utworzenia:08-12-2017 10:36
    Wprowadził:Anna Godzwon